Litwa chce przyjąć euro najpóźniej do 2015 roku
Osoby spędzające urlop na Litwie muszą obecnie płacić w restauracjach i hotelach w Wilnie oraz innych miejscowościach litami, czyli obowiązującą walutą nadbałtyckiego państwa. Dalia Grybauskaitė, prezydent Litwy, za jeden z najpilniejszych celów uznała jak najszybsze wprowadzenie w swoim kraju euro, wspólnej waluty UE. Wyznaczony przez nią termin sięga 2015 roku, choć — jak sama twierdzi — przyjęcie euro przez Litwę już rok wcześniej również jest realne. Wprowadzenie wspólnej waluty UE byłoby kolejnym ważnym wydarzeniem w krótkiej historii Litwy, która uzyskała niepodległość dopiero w 1991 roku.
Litwa chce przyjąć euro najpóźniej do 2015 roku
Data: 30.09.2026
Aby nie potknąć się na drodze do euro i rzeczywiście jak najszybciej wprowadzić unijną walutę na Litwie, prezydentka ma przed oczami szczegółowy plan kolejnych etapów. Jego fragmenty ujawniła w tych dniach w wywiadzie dla łotewskiej gazety. Najpierw należy ponownie oprzeć litewską politykę finansową na solidnych podstawach, ponieważ kraje bałtyckie szczególnie dotkliwie odczuły skutki kryzysu gospodarczego. Po części dramatycznych stratach, jakie krajowa gospodarka poniosła w 2009 roku, sytuacja ma teraz znów szybko się poprawiać, a rząd w Wilnie chce wspierać ten proces odpowiednimi przedsięwzięciami — powiedziała Grybauskaitė gazecie.
Prezydentka miała również gotową odpowiedź na jak najbardziej uzasadnione pytanie, co miałoby skłonić UE do wprowadzenia euro także na Litwie. Jako największe atuty swojego kraju wymieniła to, że Litwa dotychczas nie korzystała z pomocy UE ani Międzynarodowego Funduszu Walutowego w czasie kryzysu gospodarczego. Jej zdaniem inne kraje bałtyckie, na przykład Łotwa, skorzystały ze wsparcia UE i Funduszu Walutowego, przez co w tej kwestii znalazły się w gorszej sytuacji niż Litwa. Rezygnację z międzynarodowej pomocy finansowej uzasadnia się tym, że Litwa — z euro lub bez niego — chce zachować pewien zakres niezależności od UE.
Kai Rebmann